Czytałem ten wpis o multizasuwach i się zgadzam — to rozwiązanie dla tych, którzy chcą mieć wszystko w jednym miejscu. W mojej praktyce jednak widzę, że w starszych warszawskich mieszkaniach problem polega na tym, że instalacja wodna jest rozproszona po całym domu, a wielofunkcyjna zasuwa wymaga precyzyjnego montażu. U mnie się sprawdziło, że czasem lepiej rozdzielić zawory — zwłaszcza cyrkulację ciepłą od zimnej wody. Zależy od konkretnego przypadku i jak układ rur wygląda w danym budynku.
Czytałem ten wpis o multizasuwach i się zgadzam — to rozwiązanie dla tych, którzy chcą mieć wszystko w jednym miejscu. W mojej praktyce jednak widzę, że w starszych warszawskich mieszkaniach problem polega na tym, że instalacja wodna jest rozproszona po całym domu, a wielofunkcyjna zasuwa wymaga precyzyjnego montażu. U mnie się sprawdziło, że czasem lepiej rozdzielić zawory — zwłaszcza cyrkulację ciepłą od zimnej wody. Zależy od konkretnego przypadku i jak układ rur wygląda w danym budynku.
OdpowiedzUsuń